Martwiłam się – Mary Oliver

Tak dużo się martwiłam. Czy ogród urośnie, czy rzeki popłyną we właściwym kierunku, czy ziemia obróci się zgodnie z nauką, a jeśli nie, jak mogę to poprawić? Czy miałam rację, czy zrobiłam błąd, czy zostanie mi wybaczone, czy mogę zrobić coś lepiej? Czy kiedykolwiek będę mogła śpiewać, cóż, nawet wróble potrafią, a ja jestem taka […]

Zaproszenie – Oriah Mountain Dreamer

Nie obchodzi mnie, jak zarabiasz na życie. Chcę wiedzieć, za czym najgłębiej tęsknisz i czy ośmielasz się marzyć o spełnieniu. Nie obchodzi mnie, ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy pozwolisz, by świat uznał Cię za szaloną i pogonisz za miłością, za marzeniem, za przygodą, która przywróci Ci życie. Nie obchodzi mnie, jakie planety masz w […]

Dzikie gęsi – Mary Oliver

Nie musisz być dobra. Nie musisz iść na kolanach sto mil przez pustynię, pokutując. Wystarczy jeżeli pozwolisz zwierzątku twego ciała kochać, co pokochało. Mów mi o twojej rozpaczy, ja opowiem moją. A tymczasem dalej trwa świat. Dalej słońce i przezroczyste kamyki deszczu suną przez krajobrazy, nad łąki i głębokie drzewa, nad góry i rzeki. Znów […]

[Droga jest celem] – Nisargadatta Maharaj

Kiedy tylko uświadomisz sobie, że droga jest celem, I że zawsze jesteś w drodze Nie po to, by osiągnąć cel, Ale żeby cieszyć się jej pięknem i jej mądrością, Życie przestanie być zadaniem, A stanie się naturalne i proste, Samo w sobie ekstatyczne.   — właściwie nie wiersz, ale jakże poetycki ten tekst —

Powoli umiera ten – Martha Medeiros

Powoli umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, powtarzając każdego dnia te same drogi, kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia, kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru, kto nigdy nie rozmawia z nieznajomymi. Powoli umiera ten, kto unika w swoim życiu pasji, kto zawsze przedkłada czarne nad białe i poszczególne chwile nad całą paletę emocji, […]

Miłość po miłości – Derek Walcott

Przyjdzie taki czas, Gdy z uniesieniem Siebie powitasz, stojącego U swego progu, w swoim lustrze I uśmiechniecie się na powitanie. I powiesz, usiądź tu. Jedz. Pokochasz nieznajomego, swoje byłe ja. Podaj wino. Podaj chleb. Oddaj serce Swemu nieznanemu, porzuconemu Sercu, co cię zawsze kochało. Zdejmij z półki miłosne listy, Fotografie, daremne bileciki, Zedrzyj z lustra […]

Jarmark cudów – Wisława Szymborska

Cud pospolity: to, że dzieje się wiele cudów pospolitych. Cud zwykły: w ciszy nocnej szczekanie niewidzialnych psów. Cud jeden z wielu: chmurka zwiewna i mała, a potrafi zasłonić duży księżyc. Kilka cudów w jednym: olcha w wodzie odbita i to, że odwrócona ze strony lewej na prawą, i to, że rośnie tam koroną w dół […]

Do serca w niedzielę – Wisława Szymborska

Dziękuję ci, serce moje, że nie marudzisz, że się uwijasz bez pochlebstw, bez nagrody, z wrodzonej pilności. Masz siedemdziesiąt zasług na minutę. Każdy twój skurcz jest jak zepchnięcie łodzi na pełne morze w podróż dookoła świata. Dziękuję ci, serce moje, że raz po raz wyjmujesz mnie z całości nawet we śnie osobną. Dbasz, żebym nie […]

Spokój dzikich istnień – Wendell Berry

Kiedy niepokój świata we mnie narasta, kiedy w nocy budzi mnie najmniejszy dźwięk, kiedy dręczę się myślą, co czeka moje dzieci i mnie, idę tam, gdzie dziki kaczor spoczywa, piękny na wodzie, gdzie wielka czapla pożywia się. Wchodzę w spokój dzikich istnień, co nie obciążają swojego życia przeczuciem smutku. Stoję wobec wody milczącej. Czuję nad […]